Zaloguj się

  • Wysokość:
    997 m n.p.m.
  • Współrzędne:
    49.426505, 21.102555
  • Pasmo:
    Beskid Niski
  • Region turystyczny:
    Beskid Niski
  • Gmina:
    Uście Gorlickie
  • Powiat:
    gorlicki
  • Rodzaj obiektu:
    szczyt górski
  • Korona Gór Polski:
    Tak
  • Szlaki:
    węzeł szlaków
  • Poziom trudności:
    wymagający/trudny

Lackowa zupełnie nie pasuje do wyobrażenia o łagodnym Beskidzie Niskim. Mierzy 997 m n.p.m., jednak potrafi dać w kość bardziej niż niejeden wyższy szczyt w Beskidach. Wznosi się pomiędzy Krynicą-Zdrojem a Wysową-Zdrojem, dokładnie na granicy polsko-słowackiej, a jej charakterystyczna kopuła od razu przyciąga uwagę, gdy jedzie się przez okoliczne doliny.

To najwyższy szczyt po polskiej stronie Beskidu Niskiego i jeden z bardziej wymagających punktów należących do Korony Gór Polski. Co ciekawe, najwyższym szczytem całego pasma pozostaje słowacki Busov, wyższy od Lackowej o zaledwie kilka metrów. Mimo tego to właśnie Lackowa budzi największe emocje. Wszystko za sprawą słynnej „Ściany Płaczu”, czyli stromego podejścia od strony Przełęczy Beskid. Ten fragment szlaku ma opinię jednego z najbardziej stromych znakowanych odcinków w polskich górach poza Tatrami i naprawdę trudno uznać to za przesadę.

Wersja nazwy Łackowa czy Lackowa?

Dzisiejsza nazwa szczytu jest spolszczoną wersją dawnego łemkowskiego określenia Łackowa lub Wackowa. W przeszłości funkcjonowała też nazwa „Chorągiewka Pułaskiego”. W czasie konfederacji barskiej okolica została ufortyfikowana, a niezalesiony wtedy wierzchołek służył do przekazywania sygnałów pomiędzy oddziałami konfederatów dowodzonych przez Kazimierz Pułaski. To właśnie stąd miała wziąć się wojskowa nazwa góry.

Szlak na Lackową – krótko, ale bardzo stromo. Tak jak lubisz?

Najpopularniejsza trasa prowadzi z niewielkiej miejscowości Izby. Samochód zostawia się zwykle przy końcu wsi, w pobliżu stadniny koni, a później przez chwilę idzie jeszcze szeroką drogą w stronę Przełęczy Beskid. To spokojny i niepozorny początek, który zupełnie nie zapowiada tego, co czeka wyżej.

Po wejściu na czerwony szlak wszystko się zmienia. Ścieżka momentalnie zaczyna wspinać się ostro pod górę i przez długi czas praktycznie nie odpuszcza. Korzenie, błoto i luźna ziemia potrafią skutecznie sprawdzić kondycję, zwłaszcza po deszczu. Na krótkim odcinku zdobywa się tutaj ogromną ilość przewyższenia, dlatego właśnie ten fragment nazwano „Ścianą Płaczu”. Wielu turystów twierdzi, że to najbardziej męczące podejście w całej Koronie Gór Polski poza trasami tatrzańskimi.

Lackowa – jak wygląda najwyższy szczyt Beskidu Niskiego?

Sam szczyt jest zalesiony i dość niepozorny. Nie ma tu rozległej panoramy ani spektakularnej platformy widokowej. Jest za to charakterystyczna atmosfera pogranicza, niewielka polanka, ławka, drogowskazy. Przez wierzchołek przebiega granica państwowa, a jednocześnie europejski dział wodny. Kropla deszczu spływająca po słowackiej stronie trafi ostatecznie do Morza Czarnego, a po polskiej – do Bałtyku.

Beskid Niski w najspokojniejszym wydaniu

Lackowa nie zachwyca widokami tak jak Tatry czy Beskid Żywiecki. Ma jednak bardzo dużo… ciszy. Szlaki bywają tu puste nawet w środku sezonu, a wędrówce towarzyszą stare bukowe lasy, zapomniane łemkowskie doliny.

Warto połączyć wycieczkę z odwiedzeniem Wysowa-Zdrój albo opuszczonych dolin wokół nieistniejącej dziś wsi Bieliczna. W okolicy zachowało się sporo śladów dawnej Łemkowszczyzny – drewniane cerkwie, przydrożne krzyże i cmentarze z czasów I wojny światowej. Beskid Niski ma zupełnie inny rytm niż bardziej znane pasma.

Ocena miejsca
4,7 ★★★★☆
Na podstawie 29 opinii.

Kontekst miejsca

Region
Beskid Niski
Miasto / miejscowość
Uście Gorlickie
Powiat
gorlicki
Województwo
małopolskie
Kraj
Polska

Kategorie

Regiony

Lokalizacja