Tajemnice zamku w Bielsku – od obronnej twierdzy do reprezentacyjnej rezydencji
Piastowskie początki – warownia na granicy księstw
Pierwsza pisemna wzmianka o zamku pochodzi dopiero z 1489 roku, ale początki budownictwa obronnego na wzgórzu zamkowym sięgają dużo wcześniej. Pozostałości pierwszego murowanego założenia obronno-rezydencjonalnego pochodzą z drugiej połowy XIV wieku, a wzniesiono je prawdopodobnie na miejscu drewnianej strażnicy z pierwszej ćwierci XIV wieku lub nawet z końca XIII wieku. Inicjatorem budowy był Przemysław I Noszak, książę cieszyński z dynastii Piastów cieszyńskich – jeden z najpotężniejszych władców śląskich tamtych czasów. Według legendy w miejscu dzisiejszego zamku miał wcześniej stać gródek rozbójników napadających na podróżnych kupców, który zdobył książę opolski Kazimierz – po likwidacji bandy postawił tu zameczek myśliwski, rozbudowany później do okazałego zamku, przy którym rozwinęło się miasto Bielsko.
Zamek od początku należał do książąt cieszyńskich i pełnił funkcję ich obronnej rezydencji. Strzegł granic księstwa cieszyńskiego od strony sąsiedniego księstwa oświęcimskiego, a sytuacja zmieniła się dramatycznie w 1457 roku, kiedy król Kazimierz Jagiellończyk wykupił księstwo oświęcimskie od książąt piastowskich – odtąd granica państwowa Królestwa Czeskiego i Polskiego biegła rzeką Białą, dosłownie kilkaset metrów od bielskiego zamku. Ta przygraniczna lokalizacja Bielska – na styku dwóch monarchii – ukształtowała tożsamość miasta na sześć stuleci, a Zamek pełnił rolę kluczowego punktu strategicznego: po 1526 roku, gdy Korona Czeska weszła w skład monarchii Habsburgów, była to już granica austriacko-polska. Mury miejskie z XVI wieku, sięgające miejscami pięciu metrów wysokości, do dziś można podziwiać przy ulicy Orkana – stanowiły część systemu obronnego, którego centralnym punktem był właśnie zamek.
Państwo bielskie – kolejne rody i renesansowa fortuna
W 1571 roku zamek przeszedł w ręce prywatne – kupili go Promnitzowie, a wkrótce potem Schaffgotschowie. Rok później, w 1572 roku, zamek stał się centrum administracyjno-gospodarczym samodzielnego bielskiego państwa stanowego, utworzonego decyzją cesarza Maksymiliana II Habsburga. Państwo to obejmowało Bielsko i osiemnaście okolicznych wsi, a obowiązkowe zarządzanie nim wymagało odpowiedniej rezydencji – co dało impuls do gruntownej modernizacji zamku. W 1592 roku zamek kupił węgierski magnat Sunnegh, którego rodzina posiadała „państwo” bielskie przez prawie 150 lat – do połowy XVIII wieku. To Sunneghowie przebudowali zamek w stylu renesansowym, dodając mu cech reprezentacyjnej rezydencji szlacheckiej i ozdabiając najprawdopodobniej wówczas frontową ścianę monumentalną kompozycją malarską przedstawiającą rycerza w zbroi – jednym z najlepiej zachowanych przykładów świeckiego malarstwa renesansowego na Śląsku, dziś eksponowanym w muzealnym Lapidarium.
Przeczytaj także: Metamorfoza bielskiego Rynku – od katastrofy kamienicy 1998 do salonu miasta
Druga połowa XVII wieku przyniosła zamkowi serię katastrof. W 1646 roku, podczas potopu szwedzkiego, warownia została zdobyta i spalona przez wojska szwedzkie. Kolejne pożary z lat 1659 i 1664 dopełniły dzieła zniszczenia. Po tych nieszczęściach zamek odbudowano, a odrestaurowany dziedziniec otoczono krużgankami – charakterystyczny element architektoniczny do dziś widoczny we wnętrzu obiektu. Pod koniec XVI wieku rola obronna zamku zaczęła wyraźnie maleć, a budowla powoli przekształcała się z warowni granicznej w wygodną szlachecką rezydencję. Kolejne rody – Solmsowie i Haugwitzowie – kontynuowały dzieło modernizacji, ale prawdziwa zmiana statusu nastąpiła dopiero w połowie XVIII wieku, wraz z pojawieniem się na scenie rodziny, która dała zamkowi jego dzisiejszą nazwę.
Sułkowscy – książęta bielscy z linii naturalnego syna króla
W 1752 roku zamek wraz z dobrami ziemskimi nabył Aleksander Józef Sułkowski – polska arystokrata pochodzący z linii rodu Sułkowskich herbu Sulima. Co istotne, sam Aleksander Józef był naturalnym (nieślubnym) synem króla Augusta II Mocnego i piastował wiele ważnych stanowisk za panowania Augusta III. Wraz z zakupem Bielska, państwo bielskie zostało podniesione do rangi księstwa niższego rzędu, a Sułkowscy uzyskali dziedziczny tytuł książęcy. Księstwo Bielskie istniało do 1849 roku, kiedy w wyniku reform administracyjnych w Austrii zniesiono stare struktury feudalne, a tereny byłego księstwa weszły w skład bielskiego starostwa powiatowego. Sułkowscy pozostali jednak właścicielami zamku jako rezydencji prywatnej.
Sułkowscy nie mieli łatwego życia – zamek niszczyły kolejne trzy poważne pożary: w 1753 (rok po objęciu posiadłości), 1808 i 1836 roku. Każda odbudowa wprowadzała zmiany zgodne z panującymi stylami architektonicznymi. Szczególnie ważna była gruntowna przebudowa w 1787 roku, ale dziedzictwo dla wyglądu zamku, jaki widzimy dziś, było ostatnia modernizacja przeprowadzona w latach 1855–1864 przez księcia Ludwika Sułkowskiego – to ona ostatecznie zatarła dawne cechy stylowe budowli i nadała jej współczesny eklektyczny charakter, w tym imponującą fasadę zwróconą ku placowi Bolesława Chrobrego. W latach 1898–1899 rozebrano XVI-wieczny mur obronny od strony dzisiejszej ulicy 1 Maja, a w jego miejscu powstał Bazar Zamkowy zwany „Wysokim Trotuarem” – ciąg 16 lokali sklepowych, każdy z dwiema arkadami (drzwi i oknem wystawowym), na dachu którego urządzono taras z ogrodem zamkowym. Do zamku przylega też kaplica św. Anny, jeden z najstarszych elementów kompleksu.
II wojna światowa, nacjonalizacja i dzisiejsze Muzeum Historyczne
II wojna światowa przyniosła Sułkowskim pozornie korzystną sytuację – choć początkowo otrzymali najgorszą kategorię volkslisty, sam Heinrich Himmler interweniował, by zmienić ich klasyfikację. Rodzina została uhonorowana za zasługi dla Rzeszy podczas uroczystości na zamku, a znajomości z wysokimi rangą wojskowymi i urzędnikami niemieckimi sprawiły, że zamek i znajdujące się w nim muzeum funkcjonowały przez całą wojnę, a Sułkowscy nie doświadczyli prześladowań. Decyzja ta okazała się fatalna w skutkach. Już w 1945 roku, zaraz po zakończeniu działań wojennych, Sułkowscy zostali uznani za zdrajców. Ich majątek został przejęty przez państwo polskie, a sama rodzina zmuszona do emigracji, zabierając ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Tym samym po 193 latach panowania ród Sułkowskich opuścił Bielsko.
Tradycje muzealne na zamku sięgają jednak znacznie głębszej historii. Pierwsze Muzeum Miejskie Bielska otwarto 19 grudnia 1902 roku z inicjatywy władz samorządowych Bielska i galicyjskiej Białej, a jego założycielem był profesor gimnazjum bielskiego Erwin Hanslik. Pamiątki zbierał wówczas między innymi pastor ewangelicki dr Artur Schmidt. Dla zwiedzających muzeum w Bielsku otwarto formalnie 25 lutego 1906 roku, choć mieściło się ono jeszcze w Starym Ratuszu przy Rynku 9 i funkcjonowało tam do 1941 roku. Po wojnie, w 1948 roku, podjęto decyzję o reaktywacji muzeum, a na jego siedzibę wybrano właśnie Zamek Sułkowskich; w 1950 roku placówkę upaństwowiono, a od 1983 roku jest jedynym użytkownikiem zamku. Dziś Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej oferuje zwiedzającym Lapidarium z renesansowym rycerzem, Salon Muzyczny, Salon biedermeierowski, salę militariów i sztuki myśliwskiej, a także galerie malarstwa polskiego i europejskiego oraz wnętrza pełne pamiątek po rodzinie Sułkowskich. Trzy oddziały Muzeum znajdują się też poza zamkiem – Willa Juliana Fałata (Fałatówka), Stara Fabryka i Dom Tkacza – tworząc sieć placówek opowiadających historię Bielska-Białej w różnych jej wymiarach.
