Skrzyczne retro – od schroniska-budy do nowoczesnej kolei. Ewolucja symbolu Szczyrku
Skrzyczne sprzed lat – jak rodziła się stolica narciarskich Beskidów
Dzisiaj Skrzyczne kojarzy się z nowoczesną koleją, trasami narciarskimi i tysiącami turystów odwiedzających Szczyrk przez cały rok, ale jeszcze przed II wojną światową szczyt miał zupełnie inny charakter. Archiwalne zdjęcia pokazują rozległe hale pasterskie, pojedyncze schroniska oraz strome zbocza praktycznie pozbawione infrastruktury narciarskiej. Jeszcze w latach 30. wejście na Skrzyczne oznaczało wielogodzinną pieszą wyprawę przez lasy i polany Beskidu Śląskiego, a sam Szczyrk był niewielką górską miejscowością o charakterze rolniczo-pasterskim.
Najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego wznosi się na wysokość 1257 m n.p.m. i od dziesięcioleci pełni rolę jednego z najważniejszych punktów widokowych w polskich Karpatach. Przy dobrej pogodzie ze Skrzycznego można zobaczyć nie tylko Beskid Żywiecki i Mały, ale również Tatry. To właśnie położenie oraz stosunkowo długie zaleganie śniegu sprawiły, że po wojnie zaczęto traktować Szczyrk jako miejsce idealne do rozwoju sportów zimowych.
Pierwsza kolej krzesełkowa w Polsce powstała właśnie tutaj
Jednym z najważniejszych momentów w historii Skrzycznego była budowa kolei krzesełkowej. Prace rozpoczęły się w 1954 roku, a pierwszy odcinek kolei oddano do użytku 26 stycznia 1958 roku. Całość ukończono pod koniec 1960 roku. Była to pierwsza kolej krzesełkowa w Polsce i jednocześnie pierwszy tak duży obiekt sportowo-rekreacyjny w powojennym Szczyrku.
Początkowo kolej posiadała jednoosobowe krzesełka, które dziś są symbolem dawnych narciarskich Beskidów. Na archiwalnych fotografiach widać długie kolejki turystów ustawiających się do wjazdu, narciarzy z drewnianymi nartami oraz charakterystyczne podpory przecinające hale Jaworzyny. Sam wyciąg budował Mostostal we współpracy z firmą VEB Maschinenbau z Lipska.
Co istotne, rozwój Skrzycznego był bezpośrednio związany z industrializacją Górnego Śląska. W latach 60. i 70. do Szczyrku masowo przyjeżdżali pracownicy kopalń oraz zakładów przemysłowych, dla których Beskidy stały się głównym kierunkiem zimowego wypoczynku. To właśnie wtedy miejscowość zaczęła gwałtownie się rozbudowywać – powstawały ośrodki wczasowe, domy wypoczynkowe i nowe trasy narciarskie.
Narciarski boom PRL-u i legendarne kolejki pod wyciągami
Lata 70. i 80. były okresem największego rozwoju infrastruktury narciarskiej wokół Skrzycznego. Budowano kolejne wyciągi orczykowe na „Dolinach”, Hondraskach i Zapalenicy, a sama trasa FIS zaczęła być uznawana za jedną z najważniejszych tras sportowych w Polsce.
Archiwalne fotografie z tamtego okresu pokazują coś, co dzisiaj wydaje się niemal niewiarygodne – gigantyczne kolejki do wyciągów, tłumy turystów siedzących na halach oraz setki autobusów przyjeżdżających do Szczyrku w weekendy. W sezonie zimowym miasto praktycznie nie zasypiało. Na stokach można było spotkać zawodników klubów sportowych, dzieci uczące się jazdy na nartach, ale też zwykłych turystów, którzy przyjeżdżali do Beskidów z całego Śląska.
W tamtym czasie Skrzyczne pełniło również ważną rolę sportową. Organizowano tutaj zawody narciarskie, treningi klubów oraz wydarzenia o randze ogólnopolskiej. Właśnie wokół Skrzycznego zaczęto budować markę Szczyrku jako zimowej stolicy Beskidów.
Schronisko PTTK i dawne życie na hali
Nieodłącznym elementem historii Skrzycznego pozostaje schronisko PTTK, które przez dziesięciolecia było jednym z najważniejszych punktów spotkań turystów w Beskidzie Śląskim. Dawne zdjęcia pokazują drewniane stoły ustawione przed budynkiem, kolejki po herbatę oraz grupy turystów odpoczywających po wejściu na szczyt. W czasach PRL schronisko było miejscem niemal kultowym – dla wielu osób stanowiło pierwszy kontakt z wysokimi górami.
Archiwalne kadry pokazują także zupełnie inny krajobraz samego Skrzycznego. Znaczna część dzisiejszych stoków była dawniej naturalnymi halami pasterskimi, wykorzystywanymi przez baców i juhasów. Dopiero rozwój narciarstwa oraz infrastruktury turystycznej stopniowo zmienił charakter tych terenów.
Nowoczesne Skrzyczne a pamięć o dawnych Beskidach
Dzisiejsze Skrzyczne jest jednym z najnowocześniejszych ośrodków narciarskich w Polsce. W ostatnich latach przeprowadzono modernizacje kolei linowej, zastępując stare krzesełka nowoczesnymi kanapami. Mimo tego archiwalne fotografie nadal budzą ogromne zainteresowanie – pokazują bowiem okres, kiedy narciarstwo w Beskidach dopiero się rodziło, a Szczyrk był znacznie bardziej surowy, autentyczny i górski niż obecnie.
Stare zdjęcia Skrzycznego są dziś czymś więcej niż nostalgiczną pamiątką. Dokumentują moment narodzin polskiej turystyki masowej, rozwój infrastruktury sportowej PRL oraz przemianę niewielkiej beskidzkiej miejscowości w jeden z najbardziej rozpoznawalnych kurortów górskich w kraju. Dzięki nim można zobaczyć nie tylko dawne wyciągi czy schroniska, ale przede wszystkim ludzi – narciarzy, turystów i mieszkańców, którzy przez dekady tworzyli historię Szczyrku.

Pingback:
Powiązany wpis
Szczyrk Mountain Resort 2.0 – jakie nowe trasy i atrakcje planuje największy ośrodek w Polsce? | TerazBeskidy.pl
Pingback:
Powiązany wpis
Czy w Beskidach powstaną nowe wyciągi? Przegląd planowanych inwestycji narciarskich | TerazBeskidy.pl