Niedziela w Beskidach, 19 kwietnia
19 kwietnia, niedziela. Imieniny obchodzą m.in. Alfa, Leon i Tymon, więc jest pretekst do małego świętowania jeszcze przed wyjściem na szlak. W kalendarzu wypada też Dzień Czosnku — brzmi swojsko, zwłaszcza w regionie, gdzie po górskiej wędrówce dobrze smakuje konkretna kuchnia. Od rana w Beskidach czuć już wiosnę pełną gębą: na niższych trasach przyda się lżejsza kurtka, ale wyżej wiatr potrafi przypomnieć, że kwiecień bywa zmienny.
Jeśli szukać dziś miejsca z charakterem, Barania Góra wciąż trzyma swoją pozycję — trochę klasyka, trochę cisza, a przy dobrej widoczności także ten szeroki oddech nad grzbietami. To właśnie stamtąd bierze początek Wisła, więc najważniejszy fragment dnia może być całkiem prosty: ruszyć wcześniej i dać sobie czas, bez ścigania kilometrów. Na niedzielę wystarczy taka myśl — w Beskidach najlepiej idzie się wtedy, kiedy człowiek nie musi się nigdzie spieszyć.
