Dziś w Beskidach – wtorek, 14 kwietnia
Mamy wtorek, 14 kwietnia, a imieniny obchodzą dziś Justyn, Walerian i Ludwina. W kalendarzu wypada też Święto Chrztu Polski, co w naszym regionie brzmi dość naturalnie — tu historia od dawna miesza się z codziennością, od przydrożnych kapliczek po stare kościoły ukryte między dolinami. Rano w Beskidach zwykle jeszcze czuć chłód, ale później słońce potrafi przygrzać na podejściach, więc lekka kurtka i chwila rozsądku przy pakowaniu plecaka nadal się przydają. Najważniejszy fragment dnia przyjdzie pewnie około południa, gdy ścieżki obeschną po nocy i góry złapią swój spokojny, wiosenny rytm.
Jeśli dziś szukać jednego miejsca z charakterem, Barania Góra wciąż robi swoje — bez wielkich fajerwerków, za to z tym szczególnym beskidzkim spokojem, który zostaje w głowie na dłużej. W takich dniach łatwo też przypomnieć sobie o Wiśle i o tym, jak blisko stąd do opowieści większych niż sama trasa, choćby tych związanych z Jerzym Kukuczką. Beskidy lubią wtorki: mniej zgiełku, więcej miejsca na własne tempo. Na dziś jedno proste motto: nie trzeba daleko, żeby dzień dobrze wszedł.
