Dziś w Beskidach – środa, 6 maja
Mamy środę, 6 maja — imieniny obchodzą dziś Ewy, Judyty i Juranda. W kalendarzu wypada też Dzień Bez Makijażu, co w beskidzkim rytmie brzmi całkiem swojsko: najważniejszy fragment dnia i tak rozgrywa się rano, kiedy góry są jeszcze surowe, bez upiększeń. O świcie bywa chłodno, zwłaszcza w dolinach, za to po południu słońce zwykle wyciąga ludzi na deptaki, ścieżki i krótsze podejścia. Dziś najlepiej ruszyć wcześniej, zanim zrobi się tłoczniej przy popularnych trasach.
Jeśli szukać miejsca na spokojny majowy spacer, Barania Góra wciąż ma w sobie coś z dawnego Beskidu — mniej pośpiechu, więcej słuchania potoków niż zegarka. Właśnie stamtąd bierze początek Wisła, a taki detal dobrze ustawia perspektywę na środek tygodnia. Nie trzeba wielkich planów; czasem wystarczy kawa wypita z widokiem i kawałek drogi zrobiony swoim tempem. Na dziś jedno zdanie: góry nie lubią pośpiechu, ale dobrze przyjmują obecność.
