Dziś w Beskidach – piątek, 3 kwietnia
Mamy piątek, 3 kwietnia, a kalendarz przypomina o imieninach Ryszarda i Pankracego. W górach poranek bywa jeszcze rześki, ale niżej czuć już kwiecień pełną parą — na deptakach, przy przystankach, pod piekarniami. Dziś wypada też Dzień Tęczy, co w Beskidach brzmi całkiem swojsko, bo po przelotnym deszczu nad grzbietami potrafi się nagle otworzyć naprawdę dobry widok. Najlepiej mieć pod ręką lekką kurtkę, bo aura o tej porze roku lubi zmieniać zdanie.
Jeśli szukać lokalnego tropu na ten dzień, myśl ucieka choćby na Baranią Górę — miejsce spokojne z pozoru, a przecież ważne dla całego regionu, bo stamtąd bierze początek Wisła. W piątek takie punkty odniesienia działają dobrze: zamiast wielkich planów wystarczy krótki spacer, kawa w mieście i chwila, żeby spojrzeć dalej niż na zegarek. Na dziś jedno proste motto: nie wszystko trzeba przyspieszać.
