Dolina Wapienicy na starej fotografii – wypoczynek nad zaporą w czasach naszych dziadków
Wapienica – górska dolina, która dawała wodę, drewno i schronienie mieszkańcom Bielska
Dzisiejsza Wapienica kojarzy się przede wszystkim ze zbiornikiem wodnym, zaporą im. Ignacego Mościckiego i jedną z najpiękniejszych dolin Beskidu Śląskiego, ale przez stulecia była przede wszystkim zapleczem gospodarczym rozwijającego się Bielska. Archiwalne fotografie pokazują świat, którego rytm wyznaczały las, potok i ciężka praca ludzi mieszkających u podnóża Szyndzielni, Stołowa i Palenicy. Jeszcze na początku XX wieku znaczna część doliny miała charakter niemal całkowicie leśny – funkcjonowały tutaj leśniczówki, tartaki, górskie drogi zrywkowe oraz niewielkie przysiółki rozsiane po zboczach. Wapienica była też strategicznym źródłem wody pitnej dla Bielska, dlatego już w XIX wieku rozpoczęto pierwsze działania związane z ochroną tutejszych terenów i ograniczaniem zabudowy w górnej części doliny.
Zapora w Wapienicy i narodziny beskidzkiego zbiornika wodnego
Największą zmianą w historii doliny była budowa zapory wodnej w latach 1929–1932. Decyzję podjęto po serii problemów z zaopatrzeniem Bielska w wodę oraz coraz częstszych wezbraniach potoku Wapienica. Powstały zbiornik był jedną z najnowocześniejszych inwestycji hydrotechnicznych II Rzeczypospolitej i do dziś pozostaje jedynym w Beskidach zbiornikiem wodnym o funkcji wyłącznie pitnej. Kamienna zapora o wysokości około 30 metrów została oddana do użytku w 1932 roku, a jej patronem został późniejszy prezydent RP Ignacy Mościcki. Archiwalne zdjęcia z okresu budowy pokazują ogromne rusztowania, robotników pracujących na stromych zboczach oraz wąskotorowe transporty materiałów ciągnięte przez konie i ciężarówki.
Warto podkreślić, że budowa zbiornika nie doprowadziła do zatopienia całych miejscowości, jak miało to miejsce później nad Jeziorem Żywieckim czy Międzybrodzkim. Zmieniła jednak krajobraz doliny i wymusiła przebudowę dawnych dróg oraz infrastruktury leśnej. W kolejnych dekadach teren wokół zapory stał się jednym z najważniejszych miejsc spacerowych mieszkańców Bielska-Białej, a sama Wapienica zaczęła pełnić funkcję rekreacyjnego „zielonego zaplecza” miasta.
Leśnicy, hutnicy i dawne życie codzienne w cieniu beskidzkich lasów
Archiwalne fotografie Wapienicy nie pokazują wyłącznie samej zapory. To także zapis codzienności ludzi związanych z lasem i przemysłem. Jeszcze w XIX wieku dolina była ważnym obszarem pozyskiwania drewna dla bielskich tartaków i zakładów przemysłowych. W górnych partiach funkcjonowały leśne drogi, którymi transportowano pnie do miasta, a w okolicznych potokach budowano niewielkie urządzenia spiętrzające wodę potrzebną przy obróbce drewna. Wapienica była również powiązana z rozwijającym się przemysłem hutniczym i włókienniczym Bielska – drewno stanowiło podstawowe źródło opału dla zakładów produkcyjnych.
Na zdjęciach sprzed ponad stu lat często pojawiają się charakterystyczne drewniane mostki, wozy konne, leśniczówki oraz beskidzkie polany, które dziś w dużej części pochłonął las. W okresie międzywojennym dolina zaczęła przyciągać także pierwszych turystów. Powstawały szlaki prowadzące na Szyndzielnię i Klimczok, organizowano wycieczki szkolne i spacery kuracjuszy z Bielska oraz Jaworza. W tamtym czasie Beskidy zaczynały być postrzegane nie tylko jako teren gospodarczy, ale również jako przestrzeń wypoczynku i kontaktu z naturą.
Wapienica w czasie wojny i powojenne przemiany doliny
II wojna światowa mocno wpłynęła na rozwój całego regionu Bielska. Okolice Wapienicy pozostawały ważnym obszarem strategicznym ze względu na infrastrukturę wodną oraz bliskość zakładów przemysłowych miasta. Po wojnie dolina zaczęła stopniowo zmieniać swój charakter – coraz większe znaczenie miała turystyka i rekreacja, a dawne funkcje gospodarcze zaczęły zanikać. W latach PRL okolice zapory stały się popularnym miejscem spacerów, wycieczek rodzinnych i szkolnych rajdów. W archiwalnych kadrach z lat 60. i 70. widać tłumy mieszkańców odpoczywających nad wodą, charakterystyczne autobusy PKS oraz rozrastającą się zabudowę Wapienicy.
Jednocześnie przez dekady konsekwentnie chroniono sam zbiornik i jego otoczenie. Ze względu na funkcję ujęcia wody pitnej zakazano kąpieli, sportów wodnych i rozbudowy infrastruktury rekreacyjnej bezpośrednio przy jeziorze. Dzięki temu dolina zachowała znacznie bardziej naturalny charakter niż wiele innych beskidzkich miejscowości.
Dzisiejsza Wapienica – między historią a beskidzką naturą
Dzisiaj Dolina Wapienicy pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Bielsku-Białej i całym Beskidzie Śląskim. Zbiornik im. Mościckiego nadal zaopatruje miasto w wodę, a jednocześnie stał się symbolem harmonijnego połączenia przyrody, historii i dawnej inżynierii. Wokół jeziora prowadzą popularne trasy spacerowe i rowerowe, a sama dolina jest bramą na Szyndzielnię, Klimczok i rozległe partie Beskidu Śląskiego.
Archiwalne zdjęcia Wapienicy mają dziś wyjątkową wartość dokumentalną. Pokazują moment przejścia od dawnej, gospodarczej doliny pełnej leśników, drwali i furmanek do współczesnego miejsca rekreacji oraz ochrony przyrody. To również zapis zmian krajobrazu Beskidów – regionu, który przez ostatnie sto lat przeszedł ogromną transformację cywilizacyjną, zachowując jednocześnie swój górski charakter i niepowtarzalny klimat.


Pingback:
Powiązany wpis
Lato w Beskidach lat 60. – campingi, Syrenki i koce rozłożone nad brzegiem Soły | TerazBeskidy.pl