Dziś w Beskidach — wtorek, 5 maja
Mamy wtorek, 5 maja, a imieniny obchodzą dziś Irena, Waldemar i Teodor — pretekst całkiem wystarczający, by zwolnić z poranną kawą choć na kilka minut. W kalendarzu wypada Dzień Europy, co tutaj brzmi akurat sensownie: granice są blisko, szlaki od dawna łączą bardziej niż dzielą. W Beskidach poranek bywa jeszcze rześki, ale później robi się przyjemnie i najważniejszy fragment dnia zwykle przypada między późnym przedpołudniem a wczesnym popołudniem. Jeśli planować wyjście, najlepiej nie odkładać go na wieczór — światło w maju jest piękne, tylko pogoda potrafi zmienić ton szybciej niż prognoza.
Dziś dobrze wraca myślą do Baraniej Góry, skąd zaczyna swój bieg Wisła; niby miejsce znane, a wciąż ma w sobie coś z cichego początku. W tygodniu jest tam zwykle luźniej niż w weekend, więc łatwiej usłyszeć las niż cudze rozmowy. Beskidy właśnie tak smakują najlepiej — bez pośpiechu, ale też bez ociągania. Motto na dziś? Idź kawałek dalej, niż ci się rano chciało.
